„River” Samanthy Towle to historia, którą warto poznać.

19 września 2019

Fabuła

Teraz wszystko się zmieniło: miasto, tożsamość. Pojawia się samotność i ciąża. Carrie Ford usilnie ucieka przed przeszłością, zbyt wiele jej odebrała i zniszczyła. Jakby tego było mało, jej nowy sąsiad zachowuje się jak skończony idiota, który jest humorzasty, wkurzający i nadęty. Na szczęście River Wild nie chce zawiązywać z sąsiadką bliższych relacji, nie ma takiej potrzeby.

Gdy pewnego razu Carrie odnajduje porzuconego psa, River niespodziewanie podaje jej rękę i pomaga. To spotkanie przyniosło wiele wrażeń. Przede wszystkim bohaterka zauważyła w oczach mężczyzny dużo smutku, cierpienia. Czyli jego okropne zachowanie to tylko przykrywka, maska, która nie pozwala się nikomu zbliżyć. Carrie dźwiga podobne uczucia, podobny bagaż doświadczeń. Teraz dwójka zranionych ludzi, poznaje się i zaprzyjaźnia. Niespodziewanie przeradza się to w coś uczuciowego, między nimi rośnie uczucie. Oboje mają swoje za uszami, kryją tajemnice i problemy, ale znakomicie się rozumieją, więc nie stanowi to przeszkody, ku lepszemu poznaniu się. Wreszcie pojawia się długo wyczekiwane szczęście. Nie zagościło w jej życiu na długo, to nie mogło się dobrze skończyć. W najmniej odpowiednim momencie, duchy przeszłości stoją na progu jej mieszkania i zabierają najcenniejsze. 

Analiza

„River” porusza wiele tematów, które są ważnymi i niestety nieodłącznymi elementami życia każdego z nas. Nie od wczoraj powszechnie wiadomo, iż największą krzywdę może uczynić właśnie drugi człowiek. Czasem trudno w to uwierzyć. Takie właśnie zagadnienia pojawiają się na pierwszych stronach powieści Towle. Dla niektórych mogą wydać się przytłaczające, momentami wręcz męczące. Jednak by dobrze zrozumieć całą historię przedstawioną w książce, należy ze zrozumieniem przeczytać wstęp. Każda przedstawiona scena ma w sobie coś charakterystycznego, przejmującego i oryginalnego. Dopełniają je bohaterowie, którzy są niemniej ciekawi i wyjątkowi od dziejących się w książce wydarzeń. 

Innymi bohaterami jest Ann i Neil. Kobieta już od dawna żyje pod presją w domu z zakazami, ograniczeniami i brutalnym mężem. Miało być tak pięknie i dobrze, a dawne uczucie przerodziło się w koszmar. Mężczyzna, z którym się związała nie był już oparciem, stał się tyranem. Miłość i szczęście zmieniły się w niebezpieczeństwo i strach. Gdy Ann dowiedziała się, że jest w ciąży, poczuła się za nie odpowiedzialna, nabrała siły i to dziecko stało się najważniejsze. 

Jej mąż, wspomniany wyżej Neil Coombs, był zawodowym detektywem, który prowadził szemrane i nielegalne interesy na boku, myślał, że wszystko mu wolno. W domu znęcał się nad żoną, wielokrotnie wykorzystywał ją seksualnie. Ann nie miała się do kogo zwrócić. Wreszcie, na świat przyszła Carrie. Od tej pory nic nie było takie samo. Jak ta opowieść się zakończy? Wystarczy poznać dalsze losy w książce Samanthy Towle.

Tagi
Kategoria Książki #książki dla kobiet