Widoki z krakowskiego boksu Jerzego Pilcha

9 września 2019

Widok z mojego boksu to zbiór felietonów autorstwa Jerzego Pilcha, wielokrotnie nagradzanego polskiego pisarza i publicysty. Wydawnictwo Znak zabiera czytelnika w podróż poprzez widzianą oczami Pilcha rzeczywistość na przełomie wieków (okres od 1991 do 2007 roku). Są to czasy, kiedy felietonista mieszkał w Krakowie i pracował w czasopiśmie “Tygodnik Powszechny”. W właśnie w redakcji tej gazety znajdował się tytułowy boks – chodzi tu o kąt z biurkiem, w którym Jerzy Pilch fizycznie przebywał będąc w pracy. W książce pojawiają się znane ze środowiska krakowskiego postacie, takie jak nobliści i księża, wybitni redaktorzy i zaprzyjaźnieni współpracownicy “Tygodnika Powszechnego”, a także inni “wielcy współcześni”. Jerzy Pilch pisze oczywiście również i sam o sobie.

Czasy współpracy z Tygodnikiem Powszechnym

Zbiór felietonów rozpoczyna się od roku 1991. W tym okresie Jerzy Pilch miał już za sobą pierwsze dwa lata współpracy z Tygodnikiem Powszechnym. Początkowo jako młody redaktor był on osobą odpowiedzialną za wyłapywanie talentów literackich. Zajmował się czytaniem listów wysyłanych do redakcji i odpowiadaniem na nie oraz przeprowadzaniem wywiadów. Ulubionym zajęciem autora było jednak wnikliwe obserwowanie najbliższego otoczenia – w wyniku czego wkrótce jego głównym zajęciem stało się pisanie felietonów i portretowanie w nich otaczającej go rzeczywistości. Był to czas największego rozkwitu talentu.

Krakowskie środowisko twórcze

Felietony z prezentowanego okresu są zapiskami z czasów, gdy w Krakowie bywał papież Jan Paweł II, można było tam spotkać też osobistości takie jak Czesław Miłosz i Sławomir Mrożek. Częścią nieistniejącego już światka literackiego było też pismo “bruLion”, w tamtych czasach promujące młodych pisarzy i poetów, a stylistycznie dużo bardziej anarchistyczne i młodzieżowe, niż w latach późniejszych.

“Widok z mojego boksu” jest zawiera szereg anegdot odnoszących się do krakowskiego środowiska twórczego i luźniej powiązanych z nim legendarnych osób. Książka pokazuje znane nie tylko krakowianom postacie w nowym kontekście. Dowiemy się m.in. o tym, że:

Nie umniejsza to szczególnie autorytetu wspomnianych osób, za to dodaje im trochę zwykłości – są przez to łatwiejsi do wyobrażenia ich sobie i przez to bliżsi, bardziej ludzcy. 
“Widok z mojego boksu” przenosi czytelnika do złotego okresu publicystyki Jerzego Pilcha. Jest zestawem najlepszych felietonów, które przeszły do klasyki polskiej felietonistyki. Pozwala mentalnie przenieść się w czasie i powspominać, delektując się doskonałym stylem literackim, wspaniałymi zdolnościami obserwacyjnymi i sporą dawką specyficznego humoru charakterystycznego dla tego pisarza.

 

Tagi
Kategoria Książki #nowości